Reklama
Reklama

Bezpieczeństwo w poznańskich szkołach. Zwołano oświatowy sztab kryzysowy

zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Przemek Kwiatkowski
zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Przemek Kwiatkowski

Nie ma sygnałów o zagrożeniu w Poznaniu, ale służby reagują na zgłoszenia i monitorują niepokojące treści w sieci.

Po atakach uczniów z użyciem ostrych narzędzi w kilku polskich szkołach policja i straż miejska wzmocniły patrole przy poznańskich placówkach.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

"Myślimy dziś o uczniach, nauczycielach i rodzicach ze szkół, w których doszło do ataków. To, co przeżyli, dotyka każdą szkolną społeczność, także naszą. Rozumiemy niepokój poznańskich rodziców. Dlatego działamy spokojnie i konkretnie. Razem z policją jesteśmy bliżej szkół, przygotowujemy dyrektorów i dbamy o to, żeby każdy uczeń, który potrzebuje rozmowy, mógł ją dostać" - mówi Bartosz Derech, zastępca prezydenta Poznania.

W piątek rano zwołano oświatowy sztab kryzysowy w związku z doniesieniami o niebezpiecznych incydentach w polskich szkołach. Policja nie potwierdza zagrożenia w Poznaniu w związku z internetowymi wpisami o tzw. "krwawym piątku". Dla zapewnienia bezpieczeństwa uczniów i pracowników szkół w ich okolicach prowadzone są wzmożone patrole policji i straży miejskiej.

Poznańskie szkoły już wcześniej przygotowywały się do reagowania na sytuacje kryzysowe. Dyrektorom przekazano materiały dotyczące m.in. ataku nożownika, aktywnego strzelca i podejrzanych przedmiotów. Policja planuje kolejne szkolenia, a straż miejska będzie kontynuować spotkania z uczniami. W razie potrzeby szkoły mogą również korzystać ze wsparcia psychologicznego miejskich jednostek. Miasto planuje opracowanie długofalowego programu poprawy bezpieczeństwa w placówkach oświatowych.

"W obecnej sytuacji szczególnie istotne jest, aby zachować spokój, korzystajmy ze sprawdzonych informacji i nie pozwólmy, by niepotwierdzone doniesienia potęgowały niepokój" - mówi Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty UMP. "Apelujemy o spokój, zaufanie do podejmowanych działań i wzajemną odpowiedzialność. Nie bagatelizujmy sygnałów o rzeczywistym zagrożeniu, ale też nie pozwólmy, by niesprawdzone informacje i strach zdominowały codzienne życie szkolnych społeczności. Współpracujmy, korzystajmy z rzetelnych komunikatów i wspierajmy dzieci w poczuciu bezpieczeństwa. Naszym wspólnym celem jest to, by szkoła pozostawała miejscem nauki, rozwoju i budowania relacji, w którym dzieci i młodzież mogą czuć się bezpiecznie" - dodaje.