Reklama
Reklama

Samochody pędzą po Grunwaldzkiej. Nie pomagają patrole policyjne

fot. Google street view
fot. Google street view

Do naszej redakcji napisali w tej sprawie mieszkańcy.

- Chciałbym zwrócić uwagę na fakt notorycznych przekroczeń prędkości na ulicy Grunwaldzkiej. Przekroczenia są na odcinku Matejki-Rondo Jana Nowaka-Jeziorańskiego oraz od ronda Nowaka-Jeziorańskiego w kierunku Matejki. Większość aut na tym odcinku się rozpędza, nie utrzymuje ograniczenia prędkości, wręcz można obserwować wyścigi szybkich aut. Dodatkowo problem stanowią motory, tutaj też widzimy szaleńcze prędkości, nie tylko w dzień, ale również w nocy. Nocne wyścigi generują ogromny hałas. Jako okoliczni mieszkańcy jesteśmy zaniepokojeni tym faktem. Policja sporadycznie kontroluje te odcinki. W naszej ocenie jest to zagrożenie dla pojazdów oraz dla pieszych w przypadku utraty panowania. W naszej ocenie powinny tam zostać zamontowane radary w obie strony. Nic innego nie spowoduje spowolnienia do 50 km/h. Z tego, co obserwujemy, ta prędkość jest na pewno co najmniej raz przekroczona - brzmi wiadomość od Czytelnika, który zwrócił się w imieniu mieszkańców.

Faktycznie, ten odcinek drogi w Poznaniu jest dość często kontrolowany przez Policję i za każdym razem kilku kierowców otrzymuje mandat za przekroczenie prędkości. Na wyżej wspomnianym odcinku odbywają się również kontrole użytkowników hulajnóg elektrycznych i tu również dochodzi do łamania przepisów, o czym już jakiś czas temu informowaliśmy na portalu epoznan.pl.

Mieszkańcy okolic ul. Grunwaldzkiej i Matejki skarżą się nie tylko na nocne wyścigi samochodowe czy motocyklowe, ale również na samoloty pasażerskie, które latają bardzo nisko nad kamienicami i generują spory hałas.