Poszedł po pijaku do byłej partnerki. Chciał odzyskać swoje rzeczy, ale zastał jej nowego partnera. Z nerwów uszkodził drzwi
33-letniemu mieszkańcowi Zbąszynia grożą poważne konsekwencje.
Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, postanowił pójść do byłej partnerki, odzyskać swoje rzeczy. Tam zastał nowego partnera kobiety.
- Jak można się domyślać, sytuacja szybko zrobiła się bardziej skomplikowana, niż mężczyzna pierwotnie zakładał. Nie wszystko poszło po jego myśli, a rozmowa o tym, co komu się należy, zaczęła generować coraz większe emocje. W przypływie złości mężczyzna swoją frustrację postanowił wyładować na drzwiach wejściowych do mieszkania. Kopiąc je i wielokrotnie uderzając pięściami, doprowadził do ich całkowitego zniszczenia. Drzwi nie nadawały się już do dalszego użytkowania - informuje podkom. Barbara Sobieszek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.
Jak się okazuje, mieszkanie jest wynajmowane, a właściciel lokalu nie potraktował sprawy jako zwykłego "wypadku przy zwyczajnym, dłuższym użytkowaniu drzwi". O zdarzeniu została powiadomiona policja.
- 33-latek w zeszłym tygodniu usłyszał zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia. Przyznał się do zarzucanego mu czynu. Za uszkodzenie mienia, zgodnie z obowiązującymi przepisami, może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje podkom. Barbara Sobieszek.



Najpopularniejsze komentarze