Reklama
Reklama

Brutalny gwałt w centrum wielkopolskiego miasta. Policjanci z poznańskiego "Archiwum X" rozwiązali sprawę sprzed 17 lat

fot. KWP Poznań
fot. KWP Poznań

47-latek usłyszał zarzuty.

Policjanci z tzw. poznańskiego Archiwum X, we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu i biegłymi z Laboratorium Kryminalistycznego KWP, rozwiązali sprawę brutalnego ataku na tle seksualnym, do którego doszło 17 lat temu w Pile. Do zdarzenia doszło po zmroku w 2009 roku w centrum Piły. Młoda kobieta została zaatakowana przez nieznanego wówczas mężczyznę, który wciągnął ją w ustronne miejsce i zgwałcił. Mimo zabezpieczenia śladów i prowadzonych działań nie udało się wówczas ustalić sprawcy, a śledztwo umorzono.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

"Dla policjantów z poznańskiego Archiwum X sprawa nigdy nie została zamknięta. Podczas ponownej weryfikacji materiałów dowodowych poddali oni zabezpieczone na miejscu przestępstwa ślady ponownej ekspertyzie biologicznej. Eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu, wykorzystując nowoczesne metody badawcze, wyodrębnili pełny profil DNA należący do mężczyzny. Przez kolejne 3 lata eksperci Archiwum X krok po kroku zwężali krąg podejrzewanych. Trop doprowadził funkcjonariuszy do jednego z zakładów karnych. 47-letni Arkadiusz W. odbywał wyrok za napad"- informuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

"Pobrana od mężczyzny próbka materiału genetycznego trafiła do ponownej analizy biegłych. Wynik badań nie pozostawiał wątpliwości. DNA Arkadiusza W. było w stu procentach identyczne ze śladami zabezpieczonymi na miejscu gwałtu w 2009 roku. Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu przedstawił 47-latkowi zarzut zgwałcenia. Podczas przesłuchania Arkadiusz W. przyznał się do zarzucanego mu czynu"- dodaje.

Mężczyzna jest wielokrotnym recydywistą. W przeszłości był notowany przez policję m.in. za groźby karalne, pobicia, kradzieże, rozboje i wyłudzenia. Za zarzucane mu przestępstwo grozi do 15 lat więzienia.