Reklama

Miejski radny apeluje o wydzielenie torowiska tramwajowego na moście Królowej Jadwigi. Kierowcy skarżyli się na to rozwiązanie

archiwum | fot. Czytelnik
archiwum | fot. Czytelnik

Temat powraca.

- Ponownie zwracam się z wnioskiem o pilne wydzielenie torowiska tramwajowego na moście Królowej Jadwigi - napisał w interpelacji do prezydenta radny Andrzej Prendke. Wspomniał o tym, że przez zamkniętą trasę prowadzącą przez most św. Rocha jeździ tędy więcej tramwajów. Aktualnie tramwaje kursują już przez most św. Rocha, ale ruch na moście Królowej Jadwigi i tak jest bardzo duży przez prace przy nowym moście Chrobrego.

- Pasażerowie tracą czas podwójnie: przez dłuższą trasę objazdową i przez postoje na niewydzielonym torowisku. Taka sytuacja w znaczący sposób obniża atrakcyjność komunikacji miejskiej. Dodatkowo tramwaje na moście często mijają samochody w bardzo małej odległości, co zwiększa ryzyko kolizji i w związku z tym kolejnych wstrzymań ruchu tramwajowego. Bardzo proszę o pilne przeanalizowanie i wdrożenie wydzielenia torowiska na moście, przynajmniej jako rozwiązania czasowego na okres objazdów. Proszę również o informację, jakie przeszkody stoją dziś na drodze do takiej zmiany - zaapelował.

O tym, że na moście dochodzi do groźnych sytuacji pisaliśmy na epoznan.pl, choćby 22 września. Wówczas tramwaj najechał tam na 5 samochodów osobowych, uszkadzając je.

Pomysł wydzielenia torowiska na moście nie jest nowy. Takie rozwiązanie wprowadzono tymczasowo w wakacje 2025 roku. Ustawiono tam słupki, by ułatwić tramwajom przejazd podczas remontu torowiska na moście św. Rocha. Kierowcy skarżyli się, że przez to tworzą się tam duże korki. Już wtedy radny Prendke apelował o wprowadzenie takiego rozwiązania na stałe.

Ówczesny zastępca prezydenta Mariusz Wiśniewski wyjaśniał, że "Zarząd Transportu Miejskiego nie wyklucza konieczności wdrożenia ewentualnych zmian w organizacji ruchu na moście Królowej Jadwigi w sytuacji zaistnienia takiej potrzeby, to jest pojawienia się istotnych utrudnień w ruchu pojazdów komunikacji miejskiej w związku z poszukiwaniem innych, alternatywnych tras przejazdu przez kierowców samochodów w czasie przebudowy mostu Bolesława Chrobrego". Ostatecznie jednak nie zdecydowano się na wygrodzenie torowiska w tym miejscu.