Coraz chłodniejsze noce, w Poznaniu zaczęła działać ogrzewalnia dla potrzebujących. Jak wygląda?
Jest apel, by nie pozostawać obojętnym wobec osób w kryzysie bezdomności.
- Dzień jeszcze ciepły, ale noce coraz chłodniejsze. Jesienna aura potrafi być zdradliwa. Choć w ciągu dnia temperatury są przyjemne, nocą robi się zdecydowanie chłodniej. Dla osób w kryzysie bezdomności spędzających noc na ulicy, w pustostanach czy innych nieogrzewanych miejscach może to oznaczać realne zagrożenie dla zdrowia i życia - przypominają poznańscy strażnicy miejscy. Rozpoczęli oni monitorowanie miejsc, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy. - Funkcjonariusze rozmawiają z nimi, sprawdzają ich sytuację i w razie potrzeby pomagają w dotarciu do miejsc, w których można otrzymać schronienie, ciepły posiłek czy niezbędną pomoc. Nie przechodźmy obojętnie. Jeśli widzisz osobę, która może potrzebować pomocy, nie zakładaj, że "ktoś inny się tym zajmie". Zwrócenie uwagi odpowiednim służbom może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.
Jednym z miejsc, w którym można znaleźć schronienie, jest ogrzewalnia przy ulicy Krańcowej 10 prowadzona przez Caritas Archidiecezji Poznańskiej. - Przez cały rok panie i panowie, którzy znaleźli się w skrajnie trudnej sytuacji życiowej, korzystają z pomocy Świetlicy dziennego pobytu od poniedziałku do piątku w godzinach od 10.00 do 18.00. Od października do kwietnia ogrzewalnia przechodzi w tryb pomocy interwencyjnej w godzinach od 16.00 do 8.00 rano dnia następnego, umożliwiając nocleg codziennie, a Łaźnia Miejska jest dostępna w ciągu dnia od 11.00 do 16.00. Jeśli temperatura spadnie w ciągu dnia do 0 stopni, ogrzewalnia przechodzi w tryb pomocy 24/7 - podkreśla Caritas. Działalność tego miejsca finansuje miasto.
Jak wygląda ogrzewalnia? To kilka pomieszczeń. - Największa sala w ciągu dnia (przez cały rok) pełni funkcję świetlicy, gdzie spożywane są posiłki przy stołach, można czytać, oglądać telewizję, rozmawiać. Przed snem stoły są ustawiane z boku, a na podłodze pojawiają się materace i śpiwory, o 22.00 gaśnie światło. Jedna ze ścian jest częściowo przeszklona - za szybą znajduje się dyżurka. Tam pracownicy czuwają nad harmonogramem dnia, pilnują porządku, tam można skorzystać z pomocy przedmedycznej - opatrzenie ran, szczególnie tych na stopach, oceny zdrowotnej. Obok znajduje się sala dla pań, z charakterystycznymi różowymi materacami i jeszcze jedna mniejsza salka dla tych, którzy wstają na poranną zmianę do pracy, żeby nie budzili pozostałych. Każdy centymetr powierzchni na korytarzu jest wykorzystywany - szafki depozytowe na bagaże, szafki na buty, półki do ładowania telefonów, stół z ciepłą herbatą, regał na książki, komputer z dostępem do internetu. Widać miski z ubraniami gotowe do załadowania do pralki i suszarki.
Ogrzewalnia jest dostępna dla wszystkich osób potrzebujących, ale by do niej wejść trzeba spełnić trzy warunki. Pierwszy: nie można mieć więcej niż 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu, drugi: nie można być agresywnym, trzeci: zgoda na skorzystanie z prysznica.
Caritas już teraz przygotowuje się do X Światowego Dnia Ubogich. - Można przekazać pieniądze - szczegóły na stronie caritaspoznan.pl lub rzeczy: czapki, szaliki, rękawiczki, bieliznę, skarpety, termosy i termosy do żywności przez parafię, szkołę (jeśli są tam wolontariusze Caritas) lub bezpośrednio do biura Caritas przy ul. Rynek Wildecki 4a do 5 listopada.

Najpopularniejsze komentarze