Pozbył się śmieci na ulicy, w odpadach zostawił swoje dane
Dzięki temu szybko go namierzono.
Strażnicy miejscy z Nowego Miasta dostali w ostatnich dniach za pośrednictwem aplikacji Smart City Poznań zgłoszenie dotyczące porzuconych odpadów przy ulicy Konarskiego 10. - Na miejsce udali się strażnicy. Podczas kontroli dzikiego wysypiska znaleźli wśród porzuconych odpadów... dokumenty zawierające dane osobowe. Jak się okazało, nie były to przypadkowe informacje, a ślad prowadzący prosto do sprawcy - podaje SMMP.
Mundurowi dotarli do osoby, której dane widniały na dokumentach. Okazało się, że kilka dni wcześniej sprzątał piwnicę i postanowił pozbyć się odpadów w nielegalny sposób. - Mężczyzna został ukarany dwoma mandatami karnymi. Ta historia pokazuje, że pozostawienie odpadów "byle gdzie" wcale nie oznacza, że sprawa pozostanie bez konsekwencji. Czasem wystarczy jeden dokument, który zamiast trafić do śmieci, trafia... w ręce strażników - dodaje.

