Kierowcy notorycznie omijają progi zwalniające przy "zebrze" na ruchliwej ulicy. "Nikt tego nie kontroluje"
Skarży się nasz Czytelnik.
Dwa lata temu na Drodze Dębińskiej, na wysokości ROD Dębinka, wyznaczono nowe przejście dla pieszych. Wraz z nimi powstał nowy fragment chodnika, progi zwalniające oraz doświetlenie nowego przejścia. Jak zwraca uwagę nasz Czytelnik, wielu kierowców nie jeździ po progach.
- Proszę o nagłośnienie sprawy nagminnego omijania przez kierujących progów, zwłaszcza w godzinach wczesnorannych, ale nie tylko. Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja, której nikt nie kontroluje. Są tam pasy i podwójna linia ciągła. Proszę jeszcze raz o interwencję pisze.
O ile samo omijanie progów zwalniających wykroczeniem nie jest, kierowcy, wykonując ten manewr, bardzo często popełniają inne wykroczenie. W tym przypadku jest to konkretnie przekroczenie linii podwójnej ciągłej, co już wykroczeniem jest. Grozi za to mandat i punkty karne.


Najpopularniejsze komentarze