Kultowy akademik w centrum Poznania wciąż czeka na remont. "Trzeba działać, bo kryzys mieszkaniowy jest teraz największy w historii"
Na razie nie wiadomo, co dalej z Jowitą.
W 2023 roku o Jowicie zrobiło się głośno, gdy UAM poinformował o zamknięciu akademika ze względu na jego zły stan. Uczelnia początkowo planowała sprzedaż obiektu, jednak po protestach studentów wycofała się z tego pomysłu. W sprawę zaangażował się również minister nauki i szkolnictwa, który zapewniał, że uniwersytet może otrzymać środki na utrzymanie funkcji domu studenckiego. W ubiegłym roku wybrano koncepcję przebudowy obiektu. Zgodnie z nią Jowita ma zostać podwyższona o cztery piętra.
Nowe informacje przekazuje Głos Wielkopolski. Jak ustalono, pracownia NM Architekci ma do stycznia 2028 roku przygotować kompletny projekt wraz z pozwoleniem na budowę. Uczelnia wcześniej bezskutecznie ubiegała się o dodatkowe środki na projekt w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wciąż nie ma też pieniędzy na rozpoczęcie remontu.
"Uniwersytet ubiegał o środki w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wniosek w tym zakresie został złożony w czerwcu 2026 roku. Niestety został rozpatrzony negatywnie. UAM będzie się ubiegał o inne środki np. z Funduszu Dopłat BGK, ale złożenie wniosku będzie możliwe nie wcześniej niż po uzyskaniu pozwolenia na budowę" - przekazała dziennikarzom rzeczniczka UAM, Małgorzata Rybczyńska."Na dziś UAM nie ma zapewnionych środków na sfinansowanie inwestycji, ani nawet wkładu własnego", dodała.
Okazuje się też, że wzrosły również szacunkowe koszty inwestycji. Na początku roku zakładano, że przebudowa będzie kosztować około 100 mln zł. Obecnie wiadomo już, że jej wartość wyniesie co najmniej 110 mln zł.
Jak ustalił "Głos Wielkopolski", ministerstwo odrzuciło wniosek uczelni, ponieważ projekt nie ma jeszcze pozwolenia na budowę. Dokument ma być gotowy najpóźniej w styczniu 2028 roku, więc ewentualne dofinansowanie mogłoby zostać wypłacone dopiero po 30 września 2028 roku. UAM musiałby również znaleźć ponad 20 mln zł na pokrycie pozostałych kosztów inwestycji. Dotychczas ministerstwo przekazało 3,5 mln zł na konkurs architektoniczny i przygotowanie dokumentacji. W styczniu 2026 roku minister Marcin Kulasek zapewniał, że środki na inwestycję "się znajdą".
Inicjatywa Pracownicza, której członkowie uczestniczyli w okupacji akademika w 2023 roku, kwestionuje argumenty UAM dotyczące konieczności zamknięcia Jowity. Bartosz Kurzyca twierdzi, że uczelnia nie przedstawiła dowodów, iż budynek nie może być użytkowany bez remontu. Według niego wystarczające mogłyby być jedynie niewielkie prace dostosowawcze. Związkowiec uważa również, że zamknięcie akademika może prowadzić do jego prywatyzacji. Nie możemy czekać na jakieś sto milionów. Trzeba działać teraz, bo kryzys mieszkaniowy jest teraz największy w historii" - komentuje w rozmowie z Głosem Wielkopolskim Kurzyca.

Najpopularniejsze komentarze