Niebezpieczna sytuacja w sklepie w regionie. Po hot doga przyszedł z nożem
Zatrzymano 42-latka.
Do zdarzenia doszło 19 września. 42-latek wszedł do sklepu na terenie Zbąszynia z nożem i zażądał od ekspedientki wydania hot doga. Jej zdenerwowanie zauważyły osoby stojące przed lokalem. Młodzież dostrzegła również mężczyznę wchodzącego za ladę i kilka osób zdecydowało się wejść do środka. Ich pojawienie się skłoniło 42-latka do opuszczenia sklepu. Mężczyzna próbował następnie ukryć się na terenie Zbąszynia.
"Na miejsce skierowano wszystkie dostępne patrole policji oraz funkcjonariuszy grupy kryminalnej z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Policjanci patrolu prewencji z Komisariatu Policji w Zbąszyniu i Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu po dłuższej chwili zatrzymali mężczyznę w parku. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego poprzez groźbę zamachu na życie i zdrowie ekspedientki. Wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny, a także zakaz zbliżania się i kontaktowania z kobietą, której groził" - informuje podkom. Barbara Sobieszek, oficer prasowy policji w Nowym Tomyślu.
"Cała sytuacja pokazuje, jak szybko pozornie nietypowy pomysł może przerodzić się w poważny problem. Hot dog jednak nie był wart zachodu. Zamiast spokojnie kupić coś do jedzenia, można było w kilka minut dorobić się zatrzymania, zarzutów i policyjnego dozoru. W tej historii warto również zwrócić uwagę na postawę młodzieży. Ich reakcja, choć spontaniczna, miała istotne znaczenie dla rozwoju sytuacji i mogła zapobiec dalszej eskalacji zagrożenia" - dodała.


