Nie ma decyzji w sprawie inwestycji, o której w wielkopolskim mieście mówi się od lat. "Znowu idziemy w kredyty"
Powodem jest finansowanie.
Temat budowy ostrowskiego Aquaparku ponownie zgodnie z zapowiedziami w środę trafił pod obrady radnych. Projekty uchwał w tej sprawie złożyła prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, Beata Klimek. Dokumentacja uwzględniała również wnioski z konsultacji społecznych. Większość mieszkańców była na TAK.
Są nowe informacje. Jak przekazała prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, temat ostrowskiego aquaparku zdjęty z porządku obrad.
"Na wniosek radnego Andrzeja Kornaszewskiego, radni opozycji zdecydowali o usunięciu z porządku obrad punktu dotyczącego budowy i finansowania Ostrowskiego Aquaparku. Nie oznaczało to jednak, że ten temat został przemilczany. Podczas dyskusji nad Wieloletnią Prognozą Finansową przedstawiłam radnym zaktualizowane założenia inwestycji, uwzględniające zmiany wprowadzone po konsultacjach społecznych oraz zgłoszone przez mieszkańców uwagi i propozycje. Ponownie przygotowaliśmy i złożyliśmy projekty uchwał, wprowadzając do nich konkretne korekty. Zależało nam, aby radni otrzymali wyczerpujące odpowiedzi na pytania zadane zarówno na poprzedniej, jak i na trwającej sesji, dlatego zaprosiliśmy autora koncepcji, architekta Mariusza Szczuraszka, który szczegółowo odniósł się do kwestii technicznych. Dziś mogliśmy rozmawiać o tej inwestycji, przedstawić jej aktualne założenia i odpowiedzieć na pytania. Nie mogliśmy jednak przejść do procedowania uchwał, które otwierały drogę do jej realizacji" - przekazała Beata Klimek.
"Mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego od lat czekają na własny Aquapark. Ich głos wybrzmiał wyraźnie podczas konsultacji społecznych, a my przygotowaliśmy projekt odpowiadający na te potrzeby. Decyzja radnych opozycji po raz kolejny blokuje jednak realizację tej oczekiwanej inwestycji" - dodała.
Chodzi o finansowanie. Jak informuje wlkp24.info, radni Ostrowa ponownie nie zgodzili się na finansowanie budowy aquaparku w formule zaproponowanej przez prezydent Beatę Klimek. Zgodnie z projektem miejska spółka Ostrowskie Inwestycje Sportowe miała zaciągnąć na ten cel kredyt przekraczający 120 mln zł, którego spłata byłaby finansowana z budżetu miasta. "To jest dokładnie ten projekt uchwały, który odrzuciliśmy miesiąc temu. Nie ma żadnej zmiany, wszystko na kredyt, według tego samego projektu i w tym samym miejscu" - przekazał w rozmowie z dziennikarzami radny KO Andrzej Kornaszewski. "Znowu idziemy w kredyty. Mamy też zastrzeżenia do samego projektu" - dodał.
