Zastawił w lombardzie rzeczy, które ukradł swojemu pracodawcy
W poniedziałek policjanci z Jarocina zostali wezwani do jednego z lombardów.
Wezwał ich mężczyzna, który odnalazł w lombardzie swoje rzeczy. Były to elektronarzędzie skradzione z terenu firmy.
- Policjanci, którzy przyjechali na miejsce ustalili, że 46-latek, pracownik jednej z miejscowych firm w lipcu br. zabrał z miejsca pracy elektronarzędzia, w tym młot wyburzeniowy i pilarkę o łącznej wartości ok. 1000 zł., a następnie zawiózł te rzeczy do jednego z jarocińskich lombardów. Jedna z tych rzeczy została już sprzedana, pozostałe wróciły do właściciela. 46-letni pracownik w obecności policjantów przyznał się do kradzieży i sprzedaży przedmiotów. Mężczyzna został zatrzymany i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności - informuje Agnieszka Zaworska z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.


