Reklama
Reklama

Miał zaledwie 20 lat. To do jego auta wpadła potrącona sarna

fot. Kania Gostyń / FB
fot. Kania Gostyń / FB

W wyniku tragicznego wypadku pod Gostyniem zginął młody piłkarz.

O tej sprawie pisaliśmy na epoznan.pl w poniedziałek. Wszystko rozgrywało się około 6:00 na obwodnicy Gostynia w ciągu drogi nr 434 między Krajewicami a Grabonogiem. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 52-letni kierujący Volkswagenem uderzył w przebiegającą przez jezdnię sarnę - wyjaśniała kom. Monika Curyk z gostyńskiej policji. Siła uderzenia była tak duża, że sarna wpadła przez przednią szybę do jadącego z naprzeciwka BMW, którym kierował 20-latek.

W wyniku zdarzenia 20-latek dachował. W bardzo poważnym stanie został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR. Niestety nie udało się go uratować.

Ofiarą tego koszmarnego wypadku był młody piłkarz Kani Gostyń. - Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego zawodnika, Oskara Kordusa. W imieniu całej społeczności Kani Gostyń składamy Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim Przyjaciołom Oskara najszczersze wyrazy głębokiego współczucia. W tych niezwykle trudnych chwilach łączymy się z Wami w bólu i jesteśmy myślami oraz sercem z Wami. Spoczywaj w pokoju, Oskar - przekazał klub w mediach społecznościowych.

W związku z tragedią odwołano najbliższy mecz ligowy drużyny Oskara. - Uroczystości pogrzebowe Oskara Kordusa odbędą się w sobotę, 26 września, o godzinie 11:00 w parafii pw. Niepokalanego Serca Maryi w Piaskach. Po mszy świętej nastąpi ostatnie pożegnanie na pobliskim cmentarzu przy ul. Dworcowej w Piaskach. W tych trudnych chwilach prosimy o uszanowanie pamięci Oskara oraz prywatności jego Rodziny i Bliskich - zaapelowano.