Reklama
Reklama

Stała baza wojsk USA w Poznaniu? Ujawniono treść notatki analitycznej BBN

zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych
zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych

Zdaniem poznańskiego posła wiele wskazuje na nasze miasto.

Wciąż trwają intensywne rozmowy na ten temat. W maju polskie władze oficjalnie zadeklarowały gotowość do przyjęcia na terenie kraju stałej bazy wojsk amerykańskich. Pojawiają się informacje, że w grze o stałą bazę wojsk USA w Polsce pozostały dwie lub trzy lokalizacje, wszystkie w zachodniej części kraju. Potencjalne miejsca mieli odwiedzić przedstawiciele USA i polskich władz.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

Dziś do sprawy odniósł się poznański poseł Szymon Szynkowski vel Sęk z Rozwoju Plus. "Notatka analityczna Biura Bezpieczeństwa Narodowego wskazuje jasno - Poznań jest najlepszym miejscem na lokalizację stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce" przekazał. "Taka decyzja byłaby wielką szansą na skok rozwojowy naszego miasta i wzmocnienie naszego bezpieczeństwa" - komentuje.

Jak dodał, treść notatki przekazał dzień wcześniej prezydentowi Poznania, aby wzmocnić jego argumentację w staraniach o podjęcie takiej decyzji. Podkreślił, że sprawa powinna być przedmiotem ponadpolitycznego porozumienia.

"Nasi samorządowcy w Sejmiku już przyjęli odpowiedni projekt uchwały wspierający starania, a w Poznaniu taki projekt uchwały został złożony w Biurze Rady Miasta!" - kończy poseł.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak w rozmowie z Radiem Poznań przekazał, że chce odwiedzić niemiecki Ramstein, by zobaczyć, jak funkcjonuje stała baza wojsk amerykańskich w Europie. Jak podkreślał, jego zdaniem okolice Poznania są odpowiednim miejscem do ulokowania podobnej bazy w Polsce. Wśród argumentów przemawiających za lokalizacją bazy w rejonie Poznania, Jacek Jaśkowiak wymienia zaplecze lotnicze w Ławicy, Krzesinach i Powidzu oraz wieloletnią obecność amerykańskich żołnierzy w stolicy Wielkopolski. "Amerykanie wiedzą, że w Poznaniu dotrzymujemy słowa" - podkreślał w rozmowie z dziennikarzami prezydent Poznania.