Reklama
Reklama

Region. Mając 3,5 promila przyjechał autem na komisariat, by usłyszeć zarzuty w innej sprawie

fot. Policja
fot. Policja

Mało rozsądne zachowanie.

42-latek z okolic Trzcianki w czwartek pojawił się na lokalnym komisariacie policji, bo został wezwany w związku ze sprawą dotyczącą wcześniejszej jazdy po alkoholu. - Podczas rozmowy z mężczyzną policjanci zwrócili uwagę na jego zachowanie. 42-latek wypowiadał się w sposób chaotyczny i nielogiczny, a mundurowi wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. Funkcjonariusze podjęli decyzję o sprawdzeniu jego stanu trzeźwości - wyjaśnia mł. asp. Hubert Zawadzki z czarnkowskiej policji.

Badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych złudzeń. Mężczyzna wydmuchał około 3,5 promila. To 1,67 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. - I w tym momencie rozpoczęły się kłopoty 42-latka. Policjanci ustalili, że mężczyzna na czynności procesowe przyjechał... własnym samochodem. W związku ze stanem nietrzeźwości w jakim znajdował się 42-latek, policjanci przerwali prowadzone czynności. Mercedes, którym mężczyzna przyjechał do komisariatu, został zabezpieczony, natomiast 42-latek został zatrzymany i pozostanie w dyspozycji policjantów do czasu wytrzeźwienia i postawienia zarzutów - dodaje.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu