Na pustym placu po kamienicy w centrum Poznania powstał płatny parking bez wymaganych zgód. Właściciele chcą sprzedać działkę
Chodzi o teren przy ulicy Roosevelta.
We wrześniu 2024 roku w kamienicy przy ulicy Roosevelta 8 zauważono wybrzuszenie na jednej ze ścian. Zapadła decyzja o konieczności rozebrania budynku, który groził zawaleniem. Prace przebiegały szybko, a obecnie miejsce po budynku to pusty plac. Przed rokiem podawaliśmy, że właścicielom budynku postawiono zarzuty nieprawidłowego zabezpieczenia budynku, zaniechania podjęcia niezbędnych prac konserwatorskich i zabezpieczających, doprowadzenia do zawalenia się elementów konstrukcji budynku i w konsekwencji sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zawalenia się całości budynku. Właściciele nie przyznają się do winy. Grozi im do 10 lat więzienia.
I choć w trakcie rozbiórki obiektu zapowiadano, że w jego miejscu ma stanąć nowa kamienica nawiązująca wyglądem do tej rozebranej, na placu latem powstał płatny parking. O sprawie jest głośno od kilku tygodni, bo właściciele nie mają zgody Miejskiego Konserwatora Zabytków na prowadzenie prac w tej lokalizacji. To samowola. MKZ wyraźnie przyznaje, że zgody na taką działalność w tym miejscu nie wyda. Nadzór budowlany zauważa, że to obiekt budowlany. Zgód na jego utworzenie nie wydano, a tym samym nie będzie możliwości zalegalizowania takiej działalności w tym miejscu.
Tymczasem Gazeta Wyborcza ustaliła, że właściciele próbują sprzedać działkę potencjalnie zainteresowanym inwestorom. Sami nie chcą już odbudowywać kamienicy, która wcześniej tu stała.

Najpopularniejsze komentarze