W podpoznańskiej miejscowości będą budować rondo. Zgłosiło się 8 chętnych firm
W Mosinie.
Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu pod koniec sierpnia ogłosił przetarg na budowę ronda w Mosinie, które powstanie na skrzyżowaniu ul. Mocka z ul. Szosa Poznańska. Właśnie podano najnowsze informacje.
"Aż 8 firm złożyło oferty w przetargu na budowę w Mosinie nowego ronda wraz z konstrukcją jezdni, chodnikami, drogą dla pieszych i rowerów, zjazdami, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, kanałem technologiczny, przejściami dla pieszych i urządzeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego"- informują przedtswiciele WZDW w Poznaniu. "Zdecydowana większość ofert mieści się w zaplanowanym na to zadanie budżecie. Najtańsza propozycja opiewa na kwotę 6 mln zł. Natomiast najdroższa oferta wynosi ponad 10 mln zł. Przed nami teraz analiza złożonych propozycji"- dodają.
Przypomnijmy, że inwestycja obejmie pierwszy etap rozbudowy skrzyżowania dróg wojewódzkich nr 430 Poznań-Mosina i nr 431 Mosina-Kórnik. W miejscu obecnego skrzyżowania powstanie rondo wraz z nową infrastrukturą drogową.
To kolejny etap wieloletniego programu przebudowy drogi wojewódzkiej nr 431. W ostatnim czasie zakończono m.in. rozbudowę odcinka Mosina-Rogalinek, gdzie powstało nowe rondo u zbiegu ul. Mocka i Rzeczypospolitej Mosińskiej, a także przebudowę odcinka w Mieczewie.
"Wcześniej nową infrastrukturę zyskały m.in. Świątniki, a w 2022 roku oddano do użytku nowy most przez Wartę w Rogalinku. Obecnie trwa również kolejny etap prac na odcinku Rogalinek-Rogalin. Nowe rondo na skrzyżowaniu DW 430 i DW 431 będzie jednym z ważniejszych elementów układu komunikacyjnego Mosiny. Jednak tak duża inwestycja w tym miejscu będzie oznaczała również poważne utrudnienia komunikacyjne w czasie prowadzenia robót" - informowali niedawno urzędnicy z Mosiny.
"Mamy za sobą doświadczenia związane z przebudową odcinka Mosina-Rogalinek i wiemy, jak mocno tego rodzaju prace wpływają na codzienny ruch. Dlatego na etapie poprzedzającym rozpoczęcie robót Gmina Mosina współpracuje z WZDW, aby szukać możliwie najlepszych rozwiązań dotyczących organizacji ruchu, tras alternatywnych oraz etapowania prac, tak aby w możliwym zakresie ograniczyć ich wpływ na mieszkańców i kierowców" - dodali.


