Reklama
Reklama

Masowo wyłudzali paliwo. Dyrektor jednej z firm w regionie zatrzymany

zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Rudy and Peter Skitterians / pixabay.com
zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Rudy and Peter Skitterians / pixabay.com

Straty szacuje się na ponad 600 tysięcy złotych.

W ramach prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Kępnie śledztwa policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców województwa dolnośląskiego w wieku 41 i 30 lat, podejrzanych o udział w procederze masowego wyłudzania paliwa na szkodę jednej ze spółek transportowych. W sprawie zarzuty usłyszał już były dyrektor ds. transportu, który miał uczynić z procederu stałe źródło dochodu. W okresie od sierpnia 2025 do sierpnia 2026 roku spółka miała ponieść straty przekraczające 628 tys. zł.

"Jak ustalili prokurator podejrzany działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, dzieląc się z nią rolami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wykorzystując swoje stanowisko dyrektora transportu oraz administracyjny dostęp do systemu obsługi kart paliwowych, mężczyzna bez wiedzy i zgody właścicieli spółki wyrabiał dodatkowe karty paliwowe. Karty te były przypisane do autentycznych pojazdów firmy. 30-latek masowo tankował paliwo do zbiorników wielkogabarytowych, podczas gdy pojazdy firmowe, na które wystawione były karty, znajdowały się jak ustalono w zupełnie innych odległych o dziesiątki kilometrów miejscach" - informuje prok. Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

"Aby ukryć przestępstwo, objęty zarzutem dyrektor fałszował następnie dane w wewnętrznym systemie spółki, zmieniając oznaczenia pojazdów. Skradziony olej napędowy był następnie odsprzedawany kolejnym, nieustalonym dotąd osobom. Skala przerwanego wskutek zatrzymań procederu była znaczna - jak ustalono, 30-latek dokonał 3956 tankowań (w tym do wielkogabarytowych zbiorników typu "mauser"), co najmniej 102 905,12 litrów oleju napędowego, wskutek czego spółka straciła 628 251,12 zł" - dodaje.

Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec obu mężczyzn areszt na trzy miesiące. Postępowanie nadal trwa, a śledczy wykonują kolejne czynności.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu