Utrudnienia na styku Poznania i Zalasewa trochę potrwają! Kierowcy stoją w korkach

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Aktualnie korków brak, ale wrócą.

Już w środę pisaliśmy na epoznan.pl o ogromnych korkach, które tworzą się w rejonie ulic Borówki, Żywicznej, Kobylepole w Poznaniu. Okazało się, że na Borówki ustawiono światła i wprowadzono ruch wahadłowy. To spowodowało gigantyczne korki.

Zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich o sprawę. Początkowo przekazano nam, że drogowcy nie mają informacji o planowanych utrudnieniach w tym miejscu. Teraz już wiadomo, że to prace Aquanetu. - Na ul. Borówki trwa usuwanie awarii kanalizacji deszczowej. Zajęcie pasa drogowego zgłoszone jest do 20 września. Prace prowadzi Aquanet - informuje Agata Kaniewska z ZDM.

Choć aktualnie przejazd jest tam płynny, do 20 września korki na pewno będą tam jeszcze występować. Tymczasem na wąskie ulice w tej okolicy zwraca uwagę nasz Czytelnik. - To przechodzi ludzkie pojęcie. Wracam 1,5 h odcinek 3 km. Brak chodników, brak możliwości skrętu. Na Kobylepolu jest tak wąsko, że ludzie się blokują. Nawet pogotowie nie przejedzie tędy, jest tak ciasno. Powinno miasto zareagować i coś zrobić z tą ulicą, oświetlenie i poszerzyć, jak tyle tysięcy samochodów dziennie jeździ tędy - grzmi.

  • Aktualizacja
    czwartek, 10.09.2026 r., godz. 14.21
    Aktualizacja

    - Przy ul. Borówki trwa awaryjna bezwykopowa naprawa kanalizacji deszczowej, prowadzona przez Aquanet Retencja. 09 września zakończono prace zasadnicze, które stanowiły I etap. Dlatego też od godzin popołudniowych ruch wahadłowy z sygnalizacją świetlną został wycofany. Aktualnie nie są realizowane żadne prace - informuje Aquanet. - Prace będą wznowione od 14.09.2026 od godz. 19.00 i planowo potrwają do nocy 17/18.09.2026. Prace będą realizowane w godzinach 19.00-6.00, z uwagi na mniejsze natężenie ruchu, by zmniejszyć wynikające z nich uciążliwości dla mieszkańców i kierowców. By umożliwić realizację prac, od 14.09, godz. 19.00 zostanie ponownie wprowadzony ruch wahadłowy z sygnalizacją świetlną - dodaje.