Szokujące okoliczności śmierci 13-latki z regionu. Ruszył proces 15-latka, który miał ją zabić i upozorować jej samobójstwo
Do tragedii doszło na początku marca ubiegłego roku w powiecie nowotomyskim.
W marcu 2025 roku w rejonie miejscowości Linie znaleziono ciało zaginionej 13-latki. Dziewczyna była poszukiwana przez bliskich po tym, jak w godzinach popołudniowych opuściła rodzinny dom. Po znalezieniu jej ciała wstępnie pojawiły się informacje, że nastolatka mogła targnąć się na swoje życie. Po ponad roku na jaw wyszło, że nie było to samobójstwo.
- 13-letnia Wiktoria została zamordowana, a samobójstwo upozorowano. Podejrzanym o to jest 15-latek. To ustalenia naszego śledztwa - wyjaśniał w maju bieżącego roku Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. - Samobójstwo dziewczynki wzbudzało podejrzenia. Sprawę przejęli policjanci z KWP w Poznaniu. Śledztwo prowadził prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Zostały zdobyte materiały dowodowe, które okazały się kluczowe do wyjaśnienia śmierci dziewczynki. 24 marca został zatrzymany 15-latek, który jest podejrzany o tę zbrodnię. Ze względu na wiek zatrzymanego całą sprawę przekazaliśmy wraz z prokuraturą do Sądu Rejonowego w Nowym Tomyślu, Wydział Rodzinny i Nieletnich - dodał.
W środę Aleksander S. został doprowadzony do sądu w Nowym Tomyślu. Jego sprawa toczy się przed Sądem Rodzinnym ze względu na wiek chłopaka. Proces jest niejawny, dziennikarze nie mogli uczestniczyć w rozprawie. Poznają jedynie decyzję sądu. Najsurowszą możliwą karą dla S. jest umieszczenie go w zakładzie poprawczym do 21. roku życia.


