Reklama
Reklama

"Nieodpowiedzialne zachowanie zawodowego kierowcy" miało być powodem paraliżu na trasie kolejowej w Wielkopolsce

fot. PKP PLK
fot. PKP PLK

Jest więcej informacji.

Jak już informowaliśmy, do zdarzenia doszło przed godz. 13 na przejeździe kolejowo-drogowym w rejonie Jastrowia. Samochód ciężarowy uderzył w bok przejeżdżającego pociągu PKP Intercity relacji Ustka-Przemyśl Główny. Skład nie wykoleił się, jednak konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu pociągów na jednotorowym odcinku linii kolejowej.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przekazuje, że to nieodpowiedzialne zachowanie zawodowego kierowcy sparaliżowało ruch kolejowy na linii Piła - Szczecinek.

"Według wstępnych ustaleń sygnalizacja świetlna na przejeździe działała prawidłowo. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby. Skutki nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy odczuli przede wszystkim pasażerowie. Około 400 osób podróżujących pociągiem uczestniczącym w zdarzeniu przez wiele godzin oczekiwało na zakończenie czynności prowadzonych przez policję i prokuraturę. Dopiero po ich zakończeniu przed godziną 16 zostali zabrani na stację w Jastrowiu, skąd będą mogli kontynuować podróż" -informuje Bartosz Pietrzykowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Wstrzymanie ruchu kolejowego spowodowało poważne utrudnienia dla podróżnych. Dwa pociągi PKP Intercity skierowano zmienionymi trasami, a przewoźnik Polregio uruchomił zastępczą komunikację autobusową za dwa pociągi na odcinku Jastrowie-Okonek.

"To kolejny przykład, że lekceważenie zasad bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych prowadzi do poważnych konsekwencji nie tylko dla uczestników zdarzenia, ale również dla setek pasażerów. Opóźnienia, wydłużony czas podróży, konieczność organizacji objazdów i komunikacji zastępczej oznaczają realne utrudnienia dla osób jadących do pracy, szkoły, na spotkania czy do swoich rodzin" - dodaje Pietrzykowski.