Masowy grób znaleziony podczas robót ziemnych w Poznaniu. Odkryto szczątki 47 osób
Przy ulicy Biskupińskiej.
Jak podkreśla Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych POMOST, firma Rokan, prowadząca prace ziemne przy Biskupińskiej w Poznaniu natknęła się na ludzkie szczątki i natychmiast poinformowała o tym policję. Sprawa trafiła do prokuratury, a następnie prace rozpoczęli tam archeolodzy. Zaznaczono, że to świetny przykład odpowiedzialnego zachowania pracowników.
- Podczas dwóch dni prac odkryliśmy w dwóch grobach masowych szczątki łącznie 47 żołnierzy niemieckich. Nieliczne przedmioty odnalezione przy szkieletach są świadectwem wojennej rzeczywistości. Ciała z pewnością zbierano z okolicy i zanim trafiły do grobów, zostały doszczętnie ograbione. Miejsce odnalezienia pochówków również nie jest przypadkowe - to właśnie w tym kierunku, na północ od miasta, przebiegała ucieczka żołnierzy niemieckich z oblężonej Festung Posen. Część poległych zginęła w walce, ale niewykluczone są również egzekucje dokonane przez Armię Czerwoną - informuje POMOST.
W trakcie prac odkryto, że jeden z grobów został częściowo zniszczony około 50 lat temu, gdy budowano tu kanalizację. - Wówczas nikt nie zainteresował się tym odkryciem. Być może takie były wytyczne lub po prostu pamięć o dramatycznych wydarzeniach wojennych była wciąż żywa i nie przywiązywano wagi do szczątków ofiar wojny, w szczególności żołnierzy niemieckich.
Z ciekawostek - w grobie znaleziono aparat fotograficzny, ale badacze podejrzewają, że klisza uległa zniszczeniu. Znaleziono też granaty i amunicję, które zostały zabezpieczone przez policję.


