Mieszkańcy osiedla Maltańskiego apelują o pomoc do prezydenta Karola Nawrockiego
Wystosowano list.
Stowarzyszenie Maltańskie Nasz Dom wraz z mieszkańcami osiedla Maltańskiego prosi Prezydenta RP o wsparcie ich działań w walce o swoje domy. Przypomina też historię działki położonej przy ulicy Warszawskiej 82. - Przez 100 lat była domem dla naszych rodzin. Od 1928 roku, kiedy powstało nasze osiedle, nasi przodkowie uprawiali tam warzywa, owoce i budowali domy, w których dziś mieszkają ich wnuczęta. W tej długiej i trudnej historii powiązanej z historią naszego państwa, teren wielokrotnie przechodził z rąk do rąk, akceptując obecność mieszkańców na nim w czasach PRL-u, aż do lat 20. XXI wieku - czytamy.
W liście podkreślono, że mieszkańcy odprowadzali podatki od nieruchomości na rzecz miasta, dbali też o rozwój osiedlowej infrastruktury. - Wszystko zmieniło się pod koniec XX wieku, gdy ziemię tę odzyskał Kościół Katolicki. Zmusił większość mieszkańców do podpisania niekorzystnych dla nich umów dzierżawy gruntu rolnego, aby celowo przerwać bieg zasiedzenia gruntu przez użytkowników domów na osiedlu Maltańskim, jednak nie udało im się to w kilku przypadkach. Dziś ten sam Kościół przy cichym przyzwoleniu władz miasta Poznania, najpierw sprzedał osiedle wraz z ludźmi, a teraz eksmituje mieszkańców na bruk, swoich parafian, z którymi przez lata był związany. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak oraz radni miasta Poznania ignorują wszelkie nasze prośby i wołania o wsparcie mieszkańców w ich walce sądowej i powstrzymanie władz kościelnych. Działania władz Poznania ograniczają się do rozmów z nami podczas Komisji Polityki Mieszkaniowej Rady Miasta Poznania. Odrzucili wszystkie nasze wnioski i inicjatywy, które kierowaliśmy od 2024 roku do władz Poznania, w tym największą inicjatywę uchwałodawczą w historii naszego miasta. Czujemy, że zostaliśmy pozostawieni sami sobie - kontynuują mieszkańcy.
Jak dalej czytamy, mieszkańcy obawiają się działań podejmowanych przez spółkę Komandoria, która działa na zlecenie Archidiecezji Poznańskiej i nowego właściciela gruntu. - Coraz agresywniej działania prawne oraz komornicze zachwiały naszym poczuciem bezpieczeństwa i stabilności naszych rodzin. Obawiamy się bezdomności, która spotkała już dwóch mieszkańców, eksmitowanych z naszego osiedla przez komornika, na zlecenie Kościoła. Panie Prezydencie, rozpaczliwie prosimy o pomoc i wstawiennictwo u władz miasta Poznania w naszej sprawie. Zadaniem samorządu jest zapobieganie bezdomności i zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych obywateli. Tylko Pan, jako strażnik Konstytucji, jest naszym gwarantem sprawiedliwości i ochrony jako mieszkańców, dlatego raz jeszcze uprzejmie prosimy o pomoc w naszej sprawie. Na szali jest życie około 200 rodzin, mieszkających na osiedlu Maltańskim.



Najpopularniejsze komentarze