Jest oświadczenie eksmitowanej mieszkanki Osiedla Maltańskiego. "Zaproponowano mi hotel robotniczy"
Eksmisja ma się rozpocząć o 10:00.
- Dzisiaj przewidywana jest eksmisja i pozbawienie mnie domu rodzinnego. Mimo że mieszkam tu 33 lata i nie wyczerpałam wszystkich możliwości prawnych związanych z obroną miejsca zamieszkania. Parafia Jana Jerozolimskiego za Murami zdecydowała się na wezwanie komornika wszczęcie eksmisji - pisze w emocjonalnym oświadczeniu Sandra Mayer z Osiedla Maltańskiego. - Wczoraj zaproponowano mi, że jeśli natychmiast opuszczę dom, zostanie dla mnie opłacone 12 miesięcy pobytu w hotelu robotniczym. Taka propozycja równa jest bezdomności wobec tego, że posiadam własny dom. Czas na odpowiedź do spółki Komandoria otrzymałam wczoraj do godziny 16:00. Nacisk na mnie spowodowany był tym, że mogę starać się o zasiedzenie mojego domu, o czym wie reprezentująca stronę kościelną kancelaria prawna. Drugim powodem szybkiego działania był zbliżający się okres ochronny - dodaje.
Mayer przekazuje, że w trakcie rozmów poinformowano ją o tym, że na nieruchomości, którą zajmuje, ciąży dług w wysokości blisko 300 tysięcy złotych z powodu bezumownego korzystania. - Miało to wywołać we mnie strach. Jacek Masiota, mimo że napisał przeprosiny w mediach, przy bezpośrednim spotkaniu nawet nie wspomniał o przykrych kłamstwach, które skierował w mediach pod moim adresem. Warunkiem spotkania było to, że Jacek Masiota sprostuje swoje oskarżenia w mediach. Drugim warunkiem było to, że przestanie informować mojego byłego męża o mojej osobistej sytuacji i naszych ustaleniach. O godzinie 15:30 otrzymałam telefon od byłego męża, który wiedział już wszystko o rozmowach w kancelarii strony kościelnej.
- Mam pod opieką dziecko, które nie może przebywać ze mną w hotelu robotniczym, które w moim domu na osiedlu Maltańskim ma swój własny pokój, które przywiązane jest do tego miejsca. Tu jest cała nasza rodzinna historia. Propozycja, która została przedstawiona przez reprezentanta Parafii Jana Jerozolimskiego za Murami oznacza dla mnie wyrok - eksmisję na bruk - kończy.
Wcześniej to spółka Komandoria reprezentująca kurię wydała swoje oświadczenie w tej sprawie. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Będziemy informować o przebiegu eksmisji.


