4:00 rano, a tu koszą zieleń przy torowisku "i w dodatku krzyczą". Co na to MPK?

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Taka sytuacja z centrum.

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji dotarła informacja od Czytelnika. - Królowej Jadwigi w kierunku Półwiejskiej. Czy to normalne, że o 4:26 zaczynają kosić, gdzie ludzie jeszcze śpią? I w dodatku krzyczeć? - dopytuje.

Zapytaliśmy o to Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Tak wczesna pora koszenia nie jest przypadkowa. - Prace były realizowane w ramach umowy na utrzymanie czystości i porządku infrastruktury. Prowadzono je w godzinach nocnych, aby nie wstrzymywać codziennego ruchu tramwajów - zaznacza Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka MPK Poznań. - Pracownicy zostali pouczeni, aby realizowane zadania nie generowały większych emisji, niż te, których nie da się wyeliminować - dodaje.