Wszedł na słup wysokiego napięcia i z niego spadł. 41-latek w poważnym stanie w szpitalu

fot. Piotr
fot. Piotr

Do zdarzenia doszło w niedzielę około południa w pobliżu Lasku Marcelińskiego.

W tej sprawie napisał do nas Czytelnik. - Wczoraj około godziny 12:30 na Grunwaldzie, w okolicy Lasku Marcelińskiego (ulica Smoluchowskiego) były dwa potężne strzały. Po jakimś czasie przyleciał śmigłowiec pogotowia ratunkowego, dużo straży pożarnej. Podobno ktoś wszedł na linie wysokiego napięcia - napisał do nas Piotr.

Interwencję w tym miejscu potwierdzają policjanci. - Około godziny 13:50 policjanci zostali powiadomieni przez przechodnia o mężczyźnie, który miał spaść ze słupa w okolicach ul. Jeleniogórskiej w Poznaniu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 41-latek z nieznanych dotąd powodów, wszedł na słup wysokiego napięcia po czym po porażeniu prądem z niego spadł - tłumaczy sierżant Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.

Mężczyzna z obrażeniami całego ciała został przetransportowany do szpitala. - Na ten moment nic nie wskazuje na udział osób trzecich w tym zdarzeniu - dodaje.




---


Jeśli potrzebujesz pomocy bądź wsparcia psychologicznego, zadzwoń pod numer 800 70 2222. To Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Jeśli jesteś dzieckiem, najlepiej zadzwoń pod numer 800 12 12 12. To Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Dostępny jest także całodobowy Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - 116 111. W sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia można zawsze dzwonić pod numer 112.