Zamykają legendarny poznański obiekt na kilka lat. Tak ma wyglądać po remoncie
Niedziela była ostatnim dniem, kiedy mogliśmy zwiedzić Palmiarnię Poznańską przed remontem.
Palmiarnia Poznańska przejdzie kompleksową przebudowę. Umowę na realizację inwestycji podpisano 17 sierpnia.
Od 1 września obiekt będzie zamknięty dla zwiedzających. Prace podzielono na etapy - część pawilonów od strony ul. Matejki ma zostać ponownie udostępniona pod koniec 2028 roku, a całość inwestycji ma zakończyć się w 2030 roku.
Na inwestycję Miasto Poznań pozyskało z Banku Gospodarstwa Krajowego blisko 163 mln zł preferencyjnej pożyczki ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Palmiarnia Poznańska to zabytkowy obiekt istniejący od 1911 roku, który dziś gromadzi około 1100 gatunków roślin egzotycznych w 10 pawilonach. Wśród nich znajdują się m.in. okazy zagrożone wyginięciem, około 400-letni sagowiec australijski oraz wiktoria królewska z liśćmi o średnicy sięgającej 2 metrów.
Po ponad 30 latach od ostatniego gruntownego remontu Palmiarnia wymaga kompleksowej przebudowy. Planowane prace obejmą m.in. wymianę oszklenia pawilonów, przebudowę wejścia głównego, kawiarni i akwarium oraz rewitalizację zieleni wokół obiektu. Modernizacja ma poprawić warunki dla egzotycznych roślin oraz komfort zwiedzających. W planach jest także m.in. budowa tarasu widokowego i mini amfiteatru, przebudowa akwarium oraz rewitalizacja zieleni wokół Palmiarni. Zapowiedziane zmiany mają też poprawić energooszczędność, dostępność i komfort zwiedzających, a także unowocześnić instalacje i systemy sterowania.


