W weekend ostatnia szansa na odwiedzenie tej popularnej atrakcji. Zamyka się na kilka lat!
W przyszłym tygodniu rusza zapowiadana od dawna wielka modernizacja Palmiarni Poznańskiej.
Będzie to pierwsza tak poważna przebudowa obiektu od 40 lat. - Od 1 września obiekt zamyka się dla zwiedzających. Pawilony zyskają nowe oszklenie, dzięki któremu do roślin dotrze więcej naturalnego światła, a koszty ogrzewania spadną. Powstaną ścieżki na wysokości i taras widokowy, z których kolekcję zobaczycie z zupełnie nowej perspektywy. Akwarium zostanie przebudowane od podstaw i pomieści duże ryby rzeczne z Ameryki Południowej. Do tego mini amfiteatr, nowa kawiarnia i strefa wejścia, a cały kompleks zostanie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Zadbamy też o zieleń wokół palmiarni i o rozwiązania, które zatrzymają w niej wodę - wymienia miasto.
Warto wybrać się do palmiarni ostatni raz przed remontem. Kolejna taka szansa dopiero pod koniec 2028 roku, gdy otwarte zostaną pierwsze pawilony od strony ulicy Matejki. Całość będzie dostępna dopiero w 2030 roku.
Choć oficjalnie palmiarnia będzie zamknięta od wtorku, 1 września, poniedziałek to dzień, gdy obiekt jest zamknięty. Zwiedzający mają więc ostatnią szansę w niedzielę, by pojawić się w budynku.


