Awanturowali się na wiecu Rafała Trzaskowskiego w Poznaniu. Sąd wydał wyrok
Chodziło o przedstawicieli osiedla Maltańskiego.
W kwietniu 2025 roku, przy okazji kampanii prezydenckiej, w Poznaniu pojawił się m.in. kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski. Jego wiec odbył się na placu Wolności i przyciągnął kilka tysięcy osób. W trakcie wydarzenia doszło do awantury, konieczna okazała się interwencja policjantów.
Swoją wersję wydarzeń opisał przedstawiciel mieszkańców osiedla Maltańskiego. - Mieszkańcy osiedla Maltańskiego zebrali się, by zapytać się Rafała Trzaskowskiego "co z Maltańskim?". Zostali poszarpani i wrzuceni do radiowozu. Zostały wyrwane nam flagi, zniszczono nam megafon. Posłowie Koalicji Obywatelskiej wraz z uczestnikami wiecu zaczęli nas szarpać i brutalnie usuwać z wydarzenia. Jeden z członków Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów został rzucony na ziemię przez ochronę. Walczący o osiedle Maltańskie zostali zamknięci w radiowozie i nie wypuszczeni do skończenia wiecu - można było przeczytać w oświadczeniu przesłanym do mediów.
Do sprawy odniosła się Policja. Jak wyjaśniał mł. insp. Andrzej Borowiak, o interwencję poprosili organizatorzy zgromadzenia. - Ochrona wyprowadziła z terenu zgromadzenia 8 osób zakłócających porządek. Zostali oni wylegitymowani i zwolnieni - tłumaczył. Organizator oficjalnie zgłosił to zajście. Osoby te miały zakłócać przebieg wydarzenia krzykiem i hałasem.
Teraz poznański sąd wydał wyrok w sprawie. Jak podaje Radio Meteor, cztery osoby związane z osiedlem Maltańskim zostały uznane za winne zakłócania przebiegu zgromadzenia. Ukarano je naganą. Równocześnie uniewinniono ich od pozostałych zarzucanych im czynów. Koszty zostaną pokryte przez Skarb Państwa. Wyrok nie jest prawomocny.



Najpopularniejsze komentarze