Reklama
Reklama

14-latek uciekał hulajnogą przed policją. Okazało się, że ściągnął blokadę w jednośladzie

fot. KPP Września.
fot. KPP Września.

W minioną sobotę nastolatek pędził hulajnogą na krajówce w powiecie wrzesińskim.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego podjęli interwencję w miejscowości Osów (powiat wrzesiński) wobec nastolatka, który kierował hulajnogą elektryczną. Policjanci od razu zauważyli, że prędkość hulajnogi jest zbyt duża.

- Z obowiązujących przepisów jasno wynika, że pod żadnym pozorem kierującemu akurat takim środkiem transportu nie było wolno poruszać się jezdnią na DK15. I można wnioskować, że stojący za kierownicą hulajnogi doskonale o tym wiedział. Takie stwierdzenie wynika z podjętego postępowania przez kierującego, który na wyraźne polecenie do zatrzymania się do kontroli tylko na chwilę wyhamował hulajnogę, a następnie dosłownie odkręcił manetkę gazu. Podjęta próba ucieczki przed policjantami zakończyła się popełnieniem wykroczeń oraz spowodowaniem kolizji z radiowozem - informuje Komenda Powiatowa Policji we Wrześni.

Policjanci poinformowali, że podczas tej niefortunnej ucieczki 14-latek pędził swoim "sprzętem" nawet ponad 60 km/h. Jak sam przyznał, taka prędkość wynikała z samowolnej przeróbki w postaci jej odblokowania do pełnej mocy, która, jak stwierdził, wynosi nawet do 85 km/h.

- I taka samowola była jednym z powodów podjęcia ucieczki przed policjantami, natomiast drugą była świadomość tego, że na tej drodze nie mógł się poruszać. Mieszkaniec Gminy Września był trzeźwy i z uwagi na wiek całość materiałów z tego zdarzenia zostanie przekazana do sądowego wydziału rodzinnego - dodaje wrzesińska policja.