Absurdalna historia z regionu. Policjantów... okradziono w trakcie interwencji
Z ich pojazdu zabrano kamizelkę służbową.
Wszystko rozgrywało się w rejonie kaliskiego Podgórza. Do portalu faktykaliskie.info zgłosiła się Czytelniczka, twierdząc, że w piątek ktoś ukradł kamizelkę służbową z policyjnego radiowozu. Potwierdzają to mundurowi.
Okazało się, że do kradzieży doszło w trakcie interwencji. Policjanci podczas patrolowania ulic zwrócili uwagę na nerwowo zachowującego się mężczyznę, który na ich widok schował się w pobliskiej kamienicy. Policjanci ruszyli do budynku za nim. Gdy wrócili, odkryli, że w radiowozie brakuje służbowej kamizelki. Zdaniem funkcjonariuszy do kradzieży miało dojść, gdy pojazd był zamykany.
Czytelniczka lokalnego portalu twierdzi, że złodziej kamizelki... przechadzał się w niej po mieście. Policjanci po zorientowaniu się, że brakuje im jednej kamizelki, zaczęli szukać sprawcy kradzieży. Podejrzanego wytypowano w ciągu godziny. To 28-letni Kaliszanin. Został zatrzymany. Był pijany. Kamizelkę odzyskano. Po wytrzeźwieniu ukarano go za kradzież.


