Reklama
Reklama

Poznań oklejony plakatami z Karolem Nawrockim. "Nie bądź jak Karol"

fot. Greenpeace
fot. Greenpeace

Za akcją stoi Greenpeace.

W Poznaniu i Warszawie w ostatnich dniach pojawiło się mnóstwo plakatów przypominających o kosztach decyzji prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej zablokowania nowelizacji ustawy wiatrakowej.

Renault Captur Eco-G już od 999 zł brutto/mies. w najmie Renault z pełnym pakietem serwisowym. Z ubezpieczeniem AC/OC za 1%. Również w wersji full hybrid E-Tech. Auto Compol tel. 61 8465112
REKLAMA

- Każda polska rodzina płaci 1500 zł rocznie za złe, głupie i antypolskie weto prezydenta Nawrockiego oraz blokowanie transformacji energetycznej. Na tę kwotę składają się: 600-800 zł - dopłaty do nierentownego górnictwa, 300 zł - opłaty za emisję CO2 z bloków węglowych, 300 zł - koszty importu gazu ziemnego, 200 zł - rynek mocy utrzymujący przestarzałe elektrownie - podaje Greenpeace.

- Pierwsze weto prezydenta Nawrockiego od razu okazało się jednym z najbardziej szkodliwych. To bardzo konkretne pieniądze, które wszyscy tracimy przez spowolnienie odchodzenia od paliw kopalnych. 1500 złotych piechotą nie chodzi. Niezrozumiałe, irracjonalne blokowanie wiatraków i upartyjnienie transformacji energetycznej skazuje nas długofalowo na wysokie ceny energii, uzależnienie od importu gazu i związane z nim ryzyka geopolityczne - mówi Mikołaj Gumulski, koordynator kampanii klimatycznej Fundacji Greenpeace Polska.

Jak podkreśla fundacja, decyzja prezydenta sprawiła, że wiele rodzin mieszkających przy wiatrakach nie otrzyma pieniędzy od właścicieli elektrowni wiatrowych. - Kupowanie paliw kopalnych z importu nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem i bezpieczeństwem energetycznym. To miliardy puszczone z dymem, które mogłyby służyć unowocześnianiu naszej lokalnej energetyki, budowaniu jej odporności na wstrząsy rynkowe i na ewentualne ataki ze strony Rosji. Każdy Polak i każda Polka powinien pamiętać, kto podjął tak haniebną decyzję - podkreśla Mikołaj Gumulski.