Reklama
Reklama

Minęło pięć lat odkąd tramwaje wyjechały na tę ważną i wyczekiwaną trasę w Poznaniu

archiwum | fot. Włodzimierz Hoppel
archiwum | fot. Włodzimierz Hoppel

Mowa o trasie na Naramowice.

Pięć lat temu otwarto pierwszy fragment długo wyczekiwanej trasy na Naramowice. W związku ze spodziewanym większym zainteresowaniem nowym połączeniem, w sobotę i niedzielę na trasie Rynek Jeżycki - Most Teatralny - Włodarska uruchomiona została specjalna linia nr 33, obsługiwana historycznymi "Helmutami". Każdy chętny mógł przetestować nową trasę. Zainteresowanie było ogromne.

Wydarzenie wspominają Poznańskie Inwestycje Miejskie i Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu.

"Czasem aż trudno uwierzyć, że czas tak szybko płynie. A jednak! Pięć lat temu - 21 sierpnia 2021 r. - tramwaje wyjechały na nowy odcinek torowiska między pętlą Wilczak a ul. Włodarską. Budowa trasy na Naramowice była ważną inwestycją, której efekty dziś służą wielu mieszkańcom" - komentują w mediach społecznościowych przedstawiciele PIM.

"5 lat temu, kiedy miasto jeszcze spało, o 4:34 wyruszył w trasę pierwszy tramwaj w kierunku Naramowic. Nie była to jeszcze całkowita trasa do końcówki Błażeja, ale linia 3 ruszyła nowym torowiskiem z dawnej pętli Wilczak w kierunku przystanku Włodarska. Była to też okazja, by wykorzystać nowe dwukierunkowe wagony Moderus Gamma. Specjalnie skonstruowana tzw. przelotka umożliwiała przejazd na równoległy tor i kontynuowanie kursu w przeciwnym kierunku (pełni tę funkcję do dziś)" - wspominają przedstawiciele MPK.

"Mieszkańcy Winograd zyskali nowe połączenie komunikacyjne, które kilka miesięcy później zostało przedłużone do Naramowic i dziś cieszy się niesłabnącą popularnością!" - dodają.


Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu