Atak na personel medyczny w szpitalu w regionie. Reakcja była natychmiastowa
39-latek został ukarany.
8 sierpnia tego roku, około godziny 21.00, funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego udali się do Izby Przyjęć Szpitala Powiatowego w Chodzieży. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego pacjenta, który swoim zachowaniem zakłócał spokój i porządek publiczny oraz utrudniał pracę personelowi placówki.
"Jak ustalano, na poczet podjętych czynności służbowych, 39-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego, któremu udzielana była pomoc medyczna, wszczął awanturę, krzycząc i używając słów wulgarnych. Mężczyzna, będąc agresywnym, utrudniał czynność udzielania niezbędnej pomocy medycznej, przy użyciu siły odłączył kroplówkę. Nie reagował na wydawane polecenia"- relacjonują policjanci z Chodzieży.
Wobec mężczyzny zastosowano środki przymusu bezpośredniego, a chodziescy policjanci go zatrzymali. Sąd Rejonowy w Chodzieży, w trybie przyspieszonym, po kilku dniach od zdarzenia, uznał mieszkańca powiatu leszczyńskiego za winnego zakłócania w stanie nietrzeźwości spokoju i porządku publicznego w szpitalu. Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 2000 złotych.
"Przypomnijmy, iż przepis regulujący odpowiedzialność za wykroczenie zakłócenia spokoju i porządku publicznego w miejscach takich jak przychodnie, urzędy czy podczas akcji ratunkowych, ujęty w art. 51 § 2a Kodeksu Wykroczeń, nakłada surowszą karę. Tryb przyspieszony to tryb postępowania, który pozwala policji szybko doprowadzić zatrzymanego do Sądu, najczęściej w ciągu 48 godzin od ujęcia, gdy podejrzewany jest sprawcą wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po nim"- dodają funkcjonariusze.

