Reklama
Reklama

Kobiety zaatakowały obywateli Ukrainy. Jedna z nich jest już zatrzymana. Druga pozostaje na wolności. "Zatrzymanie jej, to tylko kwestia czasu"

fot. Policja
fot. Policja

Chodzi o dwie kobiety awanturujące się na ul. Półwiejskiej w nocy z środy na czwartek.

Informowaliśmy o tym na epoznan.pl TU.

Do naszej redakcji napisała w tej sprawie Czytelniczka, która przesłała krążące w sieci nagranie. Na filmie było widać dwie agresywne kobiety.

- Po sygnale, jaki dostali policjanci, pojechali na miejsce, jednak dwóch agresywnych kobiet już tam nie było. Od tego momentu funkcjonariusze jednostki ze Starego Miasta zainteresowali się tą sprawą. Niedługo po tym pojawiło się nagranie wideo, które pokazywało przebieg całego zdarzenia. To pozwoliło zidentyfikować kobiety. Jedna z nich została zatrzymana w piątek wczesnym popołudniem. Druga jest zidentyfikowana, nie przebywa w miejscu zamieszkania, ale jej zatrzymanie jest tylko kwestią czasu. Kontaktujemy się w tej sprawie z prokuratorem z Prokuratury Poznań Stare Miasto, który jest wyznaczony do oceny spraw związanych z nawoływaniem do nienawiści z przestępstwami popełnianymi ze względu na narodowość pokrzywdzonych. W uzgodnieniu z prokuratorem będziemy albo przedstawiać tym kobietom zarzuty, albo też doprowadzać je do prokuratury na przesłuchania. Obie kobiety zachowywały się skandalicznie. Najprawdopodobniej były pod wpływem alkoholu. Nagranie, które trafiło do internetu w dużej mierze pomogło policjantom zidentyfikować te agresorki. One zaatakowały dwóch mężczyzn, którzy, jak się potem okazało, byli pracownikami jednego z lokali gastronomicznych na ul. Półwiejskiej w Poznaniu. W piątek w południe menadżer tego lokalu zgłosił się do policjantów i przekazał istotne informacje, które sprawiają, że możemy skutecznie pociągnąć te dwie panie do odpowiedzialności karnej - poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Wielkopolskiej Policji.

  • Aktualizacja
    15 godzin temu
    Aktualizacja

    Jak poinformował Andrzej Borowiak z Wielkopolskiej Policji, druga kobieta została już również zatrzymana.