GDDKiA o podwyżkach na A2: "mogą skłaniać część kierowców do omijania tej trasy"
Więcej mamy płacić już we wrześniu.
Jak już informowaliśmy, od 11 września br. Autostrada Wielkopolska S.A. podnosi opłaty za przejazd na odcinkach Nowy Tomyśl-Poznań, Poznań-Września i Września-Konin. W zależności od kategorii pojazdu wzrosną one od 1 do 10 zł. Jednocześnie kierowcy korzystający z videotollingu na trasach Poznań-Września i Września-Konin otrzymają rabaty od 1 do 5 zł. Promocyjne stawki będą obowiązywać na PPO Nagradowice i Lądek. O wszystkich szczegółach pisaliśmy tutaj.
Do sprawy odniosła się też Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
"Podwyższenie opłat dla kierowców, którzy nie korzystają z videotollingu, może skutkować przeniesieniem części ruchu na drogi alternatywne do autostrady A2. Wyższe koszty przejazdu mogą skłaniać część kierowców do omijania tej trasy i korzystania z obciążonych już ruchem dróg lokalnych. Taki efekt byłby sprzeczny z rolą, jaką pełnią autostrady w systemie komunikacyjnym kraju. Zjawisko omijania płatnych odcinków, na których Autostrada Wielkopolska S.A. ustala opłaty w oparciu o umowę koncesyjną, potwierdzają wyniki przeprowadzonego w ubiegłym roku Generalnego Pomiaru Ruchu" - czytamy w komunikacie.
"Omijanie autostrad przez część kierujących wiąże się również ze spadkiem poziomu bezpieczeństwa kierowców, innych uczestników ruchu oraz mieszkańców okolicznych miejscowości" - dodano.
Jak podkreślono, kierowcy samochodów osobowych o masie do 3,5 t oraz motocykliści mogą bezpłatnie korzystać z autostrad zarządzanych przez GDDKiA. W Polsce funkcjonuje obecnie ponad 5585 km dróg szybkiego ruchu, w tym około 1950 km autostrad i 3635 km dróg ekspresowych.


