Reklama

19-latek, który zabił ojca mieczem i ranił policjanta, trafił do aresztu. Zaczęło się od kłótni rodziców

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Policja

Wracamy do sprawy z Trzcianki.

- 19-letni Michał H. decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Mężczyzna jest podejrzany o szczególnie okrutne pozbawienie życia ojca, usiłowanie zabójstwa policjanta, a czynną napaść na funkcjonariuszy oraz groźby kierowane pod adresem sąsiada - informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Okazuje się, że początkiem serii dramatycznych wydarzeń była kłótnia rodziców 19-latka. Para kłóciła się w mieszkaniu w bloku. W pewnym momencie syn małżeństwa wyciągnął z szafy miecz i zadał nim ojcu ciosy w klatkę piersiową i brzuch. Pokrzywdzonemu udało się wydostać na klatkę schodową, a potem przed budynek, gdzie zaczął wzywać pomocy.

- Wezwani przez sąsiadów ratownicy medyczni przystąpili do udzielenia pomocy 56-latkowi. Na miejscu pojawili się także policjanci. Podejrzany podczas schodzenia po schodach natknął się na sąsiada, na którego zamachnął się trzymanym w ręku mieczem - dodaje Wawrzyniak. - Gdy znalazł się już na zewnątrz budynku, zaatakował jednego z policjantów, próbując uderzyć go mieczem w głowę. Gdy ten zrobił unik i zasłonił się ręką, cios spadł na dłoń i przeciął opuszki palców. Interweniujący policjanci wyciągnęli broń i zaczęli wzywać napastnika do opuszczenia miecza. Michał H. nie reagował na ich wezwania. Podszedł do swojego ojca i zadał mu uderzenie mieczem w głowę. Policjanci w reakcji oddali strzały, z których dwa okazały się celne, raniąc podejrzanego. Niestety życia jego ojca nie udało się uratować.

Przetransportowano 19-latka do szpitala. Przedstawiono mu zarzuty dotyczące zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, próby zabójstwa, czynnej napaści na funkcjonariuszy policji oraz gróźb karalnych. Podejrzany przyznał się do zadania ciosów ojcu. Nie przyznał się do próby zabójstwa policjanta i gróźb wobec sąsiada.

Sąd zastosował wobec nastolatka 3-miesięczny areszt. Grozi mu dożywocie.