Reklama

Zdezorientowany 84-latek utknął bez paliwa na trasie S11. Okazało się, że... zaginął w Niemczech

fot. Policja
fot. Policja

Niecodzienna sytuacja z powiatu ostrowskiego.

W sobotę około 1:00 w nocy policjantów z Ostrowa Wielkopolskiego skierowano na trasę S11. Z informacji od zgłaszającego wynikało, że na poboczu drogi ekspresowej stoi samochód, który stwarza zagrożenie dla innych kierowców - nie było go bowiem widać w ciemności z odpowiedniej odległości.

Po dotarciu na miejsce policjanci potwierdzili, że na trasie stoi osobowy Volkswagen z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Kierowcy zabrakło paliwa. - W pojeździe znajdował się 84-letni obywatel Niemiec. Policjanci próbowali nawiązać kontakt z mężczyzną i ustalić okoliczności zdarzenia. Senior mówił jednak niewyraźnie, jego wypowiedzi były nielogiczne, a kontakt z nim był znacznie utrudniony. Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony faktem, że znajduje się na terenie Polski. Nie potrafił wyjaśnić, jak i kiedy tutaj dotarł - wyjaśnia policja.

Szybko okazało się, że 84-latek zaginął na terenie Niemiec i szuka go rodzina. - Ze względu na stan seniora policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie wykonano dalsze badania. Samochód został odholowany, aby nie stwarzał zagrożenia dla innych kierujących - dodaje.

Po seniora przyjechali do szpitala jego bliscy, którzy zapewnili mu niezbędną pomoc.