Pikieta w centrum Poznania. "Jesteśmy zaniepokojeni liczbą incydentów" (zdjęcia)
Wydarzenie rozpoczęło się w samo południe.
"Dość spontanicznie dołączyliśmy do ogólnopolskiej inicjatywy "Sąsiad Sąsiadowi Sąsiadem", której celem jest wyrażenie sprzeciwu wobec mowy nienawiści, przemocy na tle narodowościowym oraz dezinformacji, mającej na celu skłócanie naszych społeczeństw i nastawianie Polaków przeciwko mniejszościom narodowym - w szczególności społeczności ukraińskiej, białoruskiej oraz innym grupom migranckim" - informowała Maria Andruchiw, wiceprezeska Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego "Polska-Ukraina".
"Jesteśmy zaniepokojeni liczbą incydentów, które w ostatnim czasie obserwujemy w różnych miastach Polski. Dlatego postanowiliśmy włączyć się w tę symboliczną inicjatywę i zorganizować ją również w Poznaniu" - dodała.
Jak zapowiadali organizatorzy, będzie to pokojowe spotkanie dobrosąsiedzkie, którego celem będzie wyrażenie sprzeciwu wobec tych zjawisk. Podczas wydarzenia głos zabrały organizacje społeczne, inicjatywy obywatelskie oraz osoby, które będą chciały podzielić się swoją perspektywą. "Wierzymy, że Poznań jest miastem otwartym, różnorodnym i przyjaznym dla wszystkich. Chcemy wspólnie pokazać, że jest nas więcej - osób, które wybierają dialog, wzajemny szacunek i dobre sąsiedztwo" - podkreślali organizatorzy.
Wydarzenie rozpoczęło się w samo południe na Placu Wolności w Poznaniu. Przebiegało bardzo spokojnie.



Najpopularniejsze komentarze