Reklama
Reklama

Pijany doprowadził na drodze do śmierci 3 osób, był poszukiwany. Usłyszy zarzut w szpitalu

fot. Policja
fot. Policja

Wracamy do wypadku z miejscowości Kamionna.

Do tragedii doszło w czwartek przed 1:00 w powiecie międzychodzkim. Na drodze krajowej nr 24 zderzyły się Mercedes oraz Peugeot.- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Mercedesem, 48-letni mieszkaniec Szczecina, zjechał na lewy pas ruchu, gdzie doprowadził do zderzenia czołowego z Peugeotem, którym kierował 22-letni mieszkaniec powiatu międzychodzkiego- wyjaśniała nam w czwartek asp. Justyna Rybczyńska z policji w Międzychodzie. - W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosły 3 osoby: kierujący Peugeotem oraz dwie pasażerki, które z nim podróżowały. Kierujący Mercedesem podróżował z rodziną, był nietrzeźwy- dodała.

Głos w tej sprawie zabiera prokuratura. Damian B., kierowca Mercedesa, w sobotę usłyszy zarzuty. - Prokurator ogłosi mu je w szpitalu, gdzie obecnie przebywa. Potem skieruje wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Lekarze opiekujący się podejrzanym stwierdzili, że nie ma przeciwwskazań, aby wykonać z jego udziałem czynności procesowe-wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Damian B. podróżował z żoną i dwiema córkami. Z ustaleń śledczych wynika, że kierowca na prostym odcinku drogi wyprzedzał ciężarówkę i osobówkę. - W trakcie tego manewru nie zachował należytej ostrożności i nie upewnił się o wolnej drodze na przeciwległym pasie ruchu- tłumaczy. Doszło do czołowego zderzenia. Peugeot, z którym zderzył się Mercedes, przewrócił się na dach i wylądował w rowie. Wszystkie osoby z Peugeota zginęły.

Badanie alkomatem wykazało, że B. był pijany. Miał prawie promil alkoholu w organizmie.- Mężczyzna był już karany za przestępstwa, w tym przez sąd w Belgii za prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy. Jest też poszukiwany listem gończym za kierowanie gróźb karalnych.

Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.