Zadzwonił na policję i powiedział, że chce skrzywdzić byłą żonę. Trafił za kraty
Interwencja policjantów z Turku.
- 38-letni mieszkaniec powiatu tureckiego, będąc pod działaniem alkoholu, zadzwonił pod numer alarmowy z prośbą o interwencję, z uwagi na to, że zamierza zrobić krzywdę byłej żonie - informuje turecka policja. Wcześniej groził kobiecie, która z obawy o swoje życie wraz z dziećmi opuściła miejsce zamieszkania.
Na miejsce skierowano policjantów. - Jeszcze po przyjeździe funkcjonariuszy mężczyzna dzwonił do byłej żony i kierował wobec niej groźby pozbawienia życia - dodaje. Ostatecznie 38-latkowi postawiono 4 zarzuty, decyzją sądu trafił do aresztu na 3 miesiące. Grozi mu do 3 lat więzienia. Nie był to jego pierwszy konflikt z prawem.
- Przemoc, groźby i zastraszanie osób najbliższych są przestępstwami, a każda osoba, która doświadcza takich zachowań, może szukać pomocy i zgłosić sprawę na policji. Reakcja funkcjonariuszy w takich przypadkach jest niezwłoczna i ma na celu ochronę osób pokrzywdzonych.


