Ponad 800 tysięcy wykroczeń zarejestrowanych m.in. przez fotoradary w Polsce w 6 miesięcy. Poznańska kamera "red light" i podpoznański fotoradar w czołówce

fot. CANARD GITD
fot. CANARD GITD

Dane są zatrważające.

Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym opublikowało podsumowanie pierwszego półrocza pod względem liczby wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości, a także kamery "red light". W ciągu 6 miesięcy 520 fotoradarów zarejestrowało 401,4 tysiąca wykroczeń. 111 odcinkowych pomiarów prędkości gonią fotoradary - tu zarejestrowano 384 tysiące wykroczeń. 53 systemy "red light" na skrzyżowaniach uwieczniły blisko 37 tysięcy kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle. 6 takich systemów umieszczonych przy przejazdach kolejowych odnotowało ponad 3000 przypadków łamania przepisów.

W skali kraju najwięcej wykroczeń odnotowały fotoradary w Krzyszkowicach (prawie 13 tysięcy), Rumianku (10,5 tysiąca) oraz w Świdnicy (prawie 10 tysięcy). Rumianek leży na DK92 w powiecie poznańskim i jak widać kierowcy mają tu problem z dostosowaniem się do obowiązującej prędkości.

W przypadku OPP najwięcej wykroczeń odnotowano na S2 Warszawa - Zagórze (prawie 38 tysięcy), S17 Garwolin - Sulbiny (prawie 28,5 tysiąca) oraz S6 Rościęcino - Niekanin (prawie 27 tysięcy). Co z kamerami "red light"? Najwięcej wjazdów na czerwonym świetle odnotowano na skrzyżowaniu Al. Krakowskiej, Łopuszańskiej i Hynka w Warszawie (6,1 tysiąca). Niechlubne drugie miejsce zajmuje Poznań i skrzyżowanie Roosevelta, Zwierzyniecka, Święty Marcin (2,2 tysiąca). Trzecia jest kamera w Krakowie (Aleja Pokoju, Nowohucka) z 1805 wykroczeniami.

W zestawieniu jest też Wymysłowo w powiecie gnieźnieńskim. Tu działa kamera "red light" przy przejeździe kolejowym. W ciągu 6 miesięcy odnotowała 126 wykroczeń. Króluje Warszawa (ulica Cyrulików z blisko 1300 wykroczeniami) oraz Wrocław (ulica Szczecińska z 650 wykroczeniami i ulica Średzka z 735 wykroczeniami).