Skoczył do wody, żeby ukryć się przed policją. "Za wszelką cenę próbował uniknąć spotkania z mundurowymi"

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE! | fot. gov.pl/archiwum
ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE! | fot. gov.pl/archiwum

Miał ku temu "poważny" powód.

Do zdarzenia doszło w sobotę w nocy. Policjanci z Odolanowa podczas wykonywania czynności służbowych zauważyli mężczyznę idącego w ich kierunku. Gdy tylko dostrzegł funkcjonariuszy, nagle zmienił kierunek i zaczął uciekać.

Mundurowi natychmiast podjęli pościg, wydając mężczyźnie wyraźne polecenia do zatrzymania się. Mężczyzna zignorował wezwania i kontynuował ucieczkę.

- W pewnym momencie wskoczył do pobliskiej rzeki i przedostał się na jej drugi brzeg. Policjanci na chwilę stracili go z pola widzenia, jednak do działań włączył się kolejny patrol, który zatrzymał uciekiniera. Szybko okazało się, dlaczego zrobił wszystko, by uniknąć kontroli. Był poszukiwany dwoma listami gończymi oraz jednym zarządzeniem wydanym przez Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim. Miał do odbycia kilkuletnią karę pozbawienia wolności za przestępstwa związane z paserstwem oraz niealimentacją - informuje Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Mężczyzna w momencie zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. Po wykonaniu niezbędnych czynności został osadzony w policyjnym areszcie, a następnie doprowadzony do Aresztu Śledczego, gdzie rozpocznie odbywanie zasądzonej kary.