Chłopcy rzucali się chlebem w markecie. Kobieta zwróciła im uwagę. "Oby tego chleba im kiedyś nie zabrakło"
Do chuligańskiego wybryku doszło w czwartek w Lidlu na terenie Zalasewa.
Całą sytuację opisała w mediach społecznościowych zbulwersowana mieszkanka Zalasewa, która zwróciła chłopcom uwagę, żeby nie rozrzucali chleba w markecie. Chłopcy tylko zaśmiali się i nic sobie z tej uwagi nie zrobili.
- W Lidlu przy Planetarnej trzech chłopców w wieku 13-14 lat chodziło po sklepie rzucając CHLEBEM. Chleb leżał porozrzucany, po zwróceniu uwagi śmiali się jakby to była zabawa w piaskownicy. Dla nich było to śmieszne i zabawne oby im kiedyś tego chleba zabrakło! Nie wiem co młodzież ma w głowach ale dla mnie to brak szacunku dla chleba, ludzi tam pracujących, którzy muszą po delikwentach posprzątać. Rodzice uczcie dzieci szacunku! - zaapelowała mieszkanka na grupie społecznościowej "Zalasewo.pl".
Jak się okazuje, ta sama banda chuliganów już wcześniej to samo robiła w Biedronce, ale została upomniana, dlatego chłopcy przenieśli się do Lidla.
- Następnym razem powinna ich ochrona przytrzymać i wezwać policję za niszczenie mienia, może by się trochę opamiętali lub ich rodzice - komentowali inni mieszkańcy Zalasewa.


