Urządził sobie morsowanie w fontannie na Starym Rynku. Operator kamer przecierał oczy ze zdziwienia
Do niecodziennego incydentu doszło w środę w centrum Poznania.
Jak informuje Straż Miejska Miasta Poznania, operator, widząc mężczyznę kąpiącego się w fontannie, przecierał oczy ze zdziwienia, szczególnie że w środę nie było na tyle ciepło, aby ktoś miał potrzebę schłodzenia się.
- Stylówka tego "morsa" przejdzie chyba do historii Starego Rynku. Otóż amator kąpieli pluskał się w... długich spodniach z motywem Hello Kitty! Różowy kotek kontra rzymski bóg wojny, takiego pojedynku popkulturowego się nie spodziewaliśmy. Operator uznał, że ta sielanka wymaga interwencji i szybko przekazał informację patrolowi Policji. Mundurowi pojawili się na miejscu i skutecznie ostudzili zapał mężczyzny, nakazując wyjście z "wanny". - informuje Straż Miejska Miasta Poznania.
Strażnicy przypominają, że kąpiel w fontannach miejskich jest całkowicie zakazana, niezależnie od tego, czy z nieba leje się żar. Woda w nich krąży w obiegu zamkniętym i służy wyłącznie do ozdoby.



Najpopularniejsze komentarze