Brutalny atak na seniora w poznańskim tramwaju. Są zarzuty i nowe fakty
Sytuacja nie dotyczyła nastoletniego obywatela Ukrainy.
40-letni Marcin J. oraz 38-letni Jan T. w środę usłyszeli zarzuty i zostali przesłuchani przez śledczych w charakterze podejrzanych. "Obu przedstawione zostały zarzuty pobicia pokrzywdzonego oraz jego znieważenia słowami wulgarnymi i spowodowania u niego lekkich obrażeń ciała, a także znieważenia obywateli Indii z powodu ich przynależności narodowej" - przekazał prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
"Marcin J. odpowie także za naruszenie nietykalności cielesnej obywatela Indii. Wszystkie czyny zakwalifikowano także jako występek chuligański. Opisał przebieg zdarzenia zgodnie z poczynionymi ustaleniami" - dodał.
Mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec nich dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.
Przypomnijmy. W piątek, 17 lipca, około godz. 13 w tramwaju linii nr 16 dwóch mężczyzn miało słownie zaczepiać młodego obcokrajowca. W jego obronie stanął 67-letni pasażer. Po opuszczeniu tramwaju na przystanku "Kurpińskiego" doszło do szarpaniny, podczas której senior został kilkukrotnie uderzony pięściami i kolanem w twarz.
Świadkowie powiadomili służby, jednak po przyjeździe policji uczestników zdarzenia nie było już na miejscu. Następnego dnia 67-latek zgłosił sprawę na Komisariacie Policji Poznań-Północ. Z jego relacji wynikało, że agresja mężczyzn była skierowana wobec kilkunastoletniego chłopca z Ukrainy. Te informacje się nie potwierdziły. Jak informuje TVN24.pl, poszkodowany nie pamiętał wielu szczegółów zdarzenia. Śledczy zweryfikowali jego zeznania i ustalili, że podejrzani mieli znieważać innych obcokrajowców w tramwaju, w których obronie stanął senior - nie był to nastolatek, a dorośli mężczyźni - obywatele Indii.
Policjanci zabezpieczyli nagrania monitoringu i zebrali materiał dowodowy, co pozwoliło ustalić oraz zatrzymać obu podejrzanych. Zostali zatrzymani we wtorek.


