Kasacji nie będzie. Justyna Socha musi przez rok pracować społecznie za post o "cichej eutanazji"

fot. Justyna Socha / FB
fot. Justyna Socha / FB

Sąd Najwyższy oddalił kasację.

W ubiegłym roku pisaliśmy o tym, że zapadł prawomocny wyrok w sprawie wpisu Justyny Sochy, liderki stowarzyszenia STOP NOP, w mediach społecznościowych dotyczącego rzekomej "cichej eutanazji". Pojawił się w sieci jesienią 2019 roku. Zgodnie z wyrokiem Socha miałaby przez rok wykonywać prace społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie, a także musiałaby wpłacić 20 tysięcy złotych nawiązkę na rzecz Fundacji Intensywnej Terapii Dziecięcej w Poznaniu. Sąd zdecydował też, że poniesie koszty procesu.

W Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu czas płynie wolniej. Morze, spokój i komfort tworzą przestrzeń, w której naprawdę możesz odpocząć. +48 94 355 34 44 info@subaltyk.pl
REKLAMA

Choć od decyzji sądu minął ponad rok, dopiero teraz sprawa się zakończyła. Socha walczyła bowiem o kasację w Sądzie Najwyższym. Ten ją jednak oddalił. Tym samym Socha musi zastosować się do wyroku Sądu Okręgowego. - To ważny sygnał: bezpodstawne zniesławianie lekarzy - także jako grupy zawodowej - jest działaniem niezgodnym z prawem - informuje Wielkopolska Izba Lekarska. Socha w rozmowie z Polskim Radiem przyznała, że nie czuje się winna, a jej zdaniem decyzja sądu jest szkodliwa dla działalności społecznej.

Przypomnijmy, w 2019 roku Justyna Socha w mediach społecznościowych napisała, że lekarze anestezjolodzy mieli podawać pacjentom środki doprowadzające do ich przedwczesnej śmierci. Nazywała to "cichą eutanazją", której celem było zwalnianie łóżek dla kolejnych pacjentów. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie wpisu złożył wówczas lekarz z poznańskiego szpitala. Wspierała go m.in. Wielkopolska Izba Lekarska.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Są kolejne ostrzeżenia IMGW dla Wielkopolski!
25℃
15℃
Poziom opadów:
0.7 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
12.10 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro