Auto nagle zatrzymało się na środku ulicy, dramatyczna akcja ratunkowa w regionie
75-latek zasłabł za kierownicą.
Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach w Kościanie. - st. post. Daniel Mentel, policjant Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym, w czasie wolnym od służby przejeżdżał prywatnym samochodem przez ul. Kościuszki. W pewnym momencie zauważył jadący z przeciwnego kierunku samochód marki Suzuki Swift, który nagle zatrzymał się na środku pasa ruchu - wyjaśnia podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Policjant zatrzymał swoje auto i podbiegł do kierowcy. Na pomoc ruszyło też dwóch innych świadków zdarzenia. W pojeździe znaleźli 75-letniego nieprzytomnego mężczyznę. - Silnik pojazdu nadal pracował na wysokich obrotach, dlatego jedna z osób wyłączyła zapłon, podczas gdy policjant podjął działania mające na celu bezpieczne wydostanie kierowcy z samochodu - dodaje.
Seniora ułożono w pozycji bocznej ustalonej, wezwano też służby ratunkowe. - Po chwili na miejscu pojawił się ratownik medyczny, który również wracał do domu po zakończonym dyżurze. Gdy podczas oceny stanu poszkodowanego doszło do zatrzymania oddechu, wspólnie z policjantem natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Niedługo później do akcji dołączyła także ratowniczka medyczna, będąca w czasie wolnym, która przejęła prowadzenie resuscytacji wraz z drugim ratownikiem.
W akcji ratunkowej wykorzystano defibrylator AED zlokalizowany w budynku Starostwa Powiatowego. - Po przybyciu Zespołu Ratownictwa Medycznego wraz z lekarzem działania ratownicze zostały przejęte przez załogę karetki. Dzięki sprawnie prowadzonej akcji udało się przywrócić 75-latkowi czynności życiowe, a następnie przetransportować go do szpitala. Po zakończeniu działań medycznych policjant zabezpieczył pozostawiony na jezdni pojazd i przekazał go patrolowi ruchu drogowego.


