Zakaz jazdy na rowerze na odcinku nowej drogi z Borówca do Krzesin. "Konieczna teleportacja"
Na sprawę zwrócił uwagę nasz Czytelnik.
- Nowa piękna droga z Borówca do Krzesin i wielka rowerowa kucha. Od Borówca do Koninka droga rowerowa, potem zakaz jazdy na rowerze i teleportacja i od Jaryszek do Krzesin znowu droga rowerowa. No żenada. Ok, brak drogi rowerowej, ale po co znak "zakaz jazdy na rowerze" - dopytuje Konrad.
Jak przyznaje Katarzyna Fertsch z Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu, inwestycja została zrealizowana z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg i miała nie obejmować budowy dróg dla pieszych i rowerów, poza niezbędnymi odcinkami. - Dlatego na odcinku od Koninka do ul. Dziennikarskiej nie wybudowano drogi dla pieszych i rowerów - tłumaczy.
- Ponieważ na tym odcinku nie ma drogi dla pieszych i rowerów, a poruszają się tym odcinkiem transporty wojskowe, to z uwagi na bezpieczeństwo rowerzystów mają oni poruszać się w kierunku Poznania ul. Telewizyjną i ul. Dziennikarską (drogami gminnymi), a nie nową drogą - dodaje.
Okazuje się, że w tej sprawie działania podjął radny z Kórnika. - Jako radny, po licznych sygnałach od mieszkańców, zgłosiłem problem brakującego odcinka drogi rowerowej wzdłuż tzw. drogi wojskowej. Sprawa ta jest bardzo ważna dla mieszkańców Gminy Kórnik, szczególnie dla osób korzystających z roweru jako codziennego środka transportu, a także dla rowerzystów rekreacyjnych i sportowych - podkreśla Sebastian Stein. - W odpowiedzi na moje wystąpienia zarówno Burmistrz Miasta i Gminy Kórnik, jak i Starostwo Powiatowe w Poznaniu potwierdzili, że widzą potrzebę budowy brakującego odcinka drogi rowerowej - dodaje. - W związku z tym wystąpiłem do właściwych stron z prośbą o przejście od korespondencji do konkretnych działań, w tym o zorganizowanie wspólnego spotkania przedstawicieli Gminy Kórnik, Powiatu Poznańskiego, Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu oraz Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. Celem takiego spotkania powinno być ustalenie realnej ścieżki doprowadzenia do budowy brakującego odcinka drogi rowerowej. Dodatkowo zwróciłem się z prośbą o uwzględnienie tej inwestycji w pracach nad budżetem na 2027 rok. Uważam, że skoro wszystkie strony dostrzegają potrzebę realizacji tego połączenia, naturalnym kolejnym krokiem powinny być konkretne ustalenia organizacyjne, techniczne i finansowe. Podkreślam, że sprawa nie dotyczy wyłącznie rekreacji. Brakujący odcinek drogi rowerowej ma znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, codziennych dojazdów do Poznania, ograniczenia ruchu samochodowego oraz stworzenia pierwszego pełnowartościowego i bezpiecznego połączenia rowerowego Gminy Kórnik z Poznaniem.


Najpopularniejsze komentarze