Cwaniactwo parkingowe przy poznańskim szpitalu. Straż Miejska nie działa? "Interweniujemy"
Sytuacja z okolic szpitala MSWiA.
- Proszę o podjęcie interwencji gdyż Straż Miejska nic sobie z tego nie robi pomimo zgłoszeń. Od 2 tygodni odwiedzam ciężko chorego dziadka w szpitalu MSW. Samochody, aby uniknąć opłaty (pomimo, że za 55 minut parkowania płaci się jedynie 2,50 zł) parkują w niedozwolonych miejscach. Powoduje to groźne zdarzenia drogowe - inni uczestnicy ruchu zmuszeni są do jazdy pod prąd. Wczoraj pojazd chcący ominąć cwaniaków prawie mnie zahaczył. I nie byłaby to de facto jego wina. Straż Miejska pomimo zgłoszenia interwencji przez 2h się nie zjawiła - - opisuje Czytelnik.
Radosław Weber ze Straży Miejskiej Miasta Poznania zapewnia, że interwencje w tym miejscu się odbywają. - Jak najbardziej podejmujemy interwencje przy Szpitalu MSWiA. Ostatnia miała miejsce wczoraj ok. godz. 16:20. Patrol po otrzymaniu zgłoszenia nieprawidłowego postoju pojawił się na miejscu i podjął czynności. Na dwóch kierowców zostały nałożone mandaty karne, strażnicy wystawili też sześć wezwań do stawienia się na Referacie Wykroczeń w związku z popełnionym wykroczeniem - - tłumaczy rzecznik SM.
- We wskazanym miejscu obowiązuje strefa ograniczonego postoju, która oznacza zakaz postoju pojazdów na wszystkich drogach poza miejscami do tego wyznaczonymi. Od początku lipca za nieprawidłowe parkowanie na ul. Wrzoska przy szpitalu strażnicy nałożyli już 25 mandatów karnych. W zależności od kategorii aktualnych zgłoszeń i ich priorytetu oraz posiadanych sił i środków w danym momencie czas interwencji związanej z nieprawidłowym parkowaniem może ulec wydłużeniu w niektórych przypadkach - - dodaje.


